21°C pochmurno z przejaśnieniami

MISTRZOSTWA POLSKI F3K

Zawodnicy z całej Polski na zawodach w Zalesiu.

 

Na jaką wysokość może wzbić się samolot bez silnika? Nawet 500 metrów! To nie żarty, a czysta fizyka ubrana w fascynujące i widowiskowe zawody wyrzucanych z ręki  szybowców zdalnie sterowanych.

 

Miłośnicy lotnictwa mieli okazję oglądać rywalizację niemal 30 zawodników z całej Polski podczas Mistrzostw Polski F3K na lotnisku modelarskim "Koczargi" w Zalesiu, koło Borzęcina, przeprowadzonych w weekend 16-17 czerwca 2018 roku. Zawody zorganizowane przez Bemowskie Centrum Kultury pod patronatem Burmistrza Dzielnicy Bemowo m. st. Warszawy rozpoczęły się w sobotę rano krótkim briefingiem, po którym przystąpiono do rozegrania 13 konkurencji.

 

Zawodnicy mają średnio 10 minut na wylatanie zadania - a zadania, zaakceptowane przez Międzynarodową Federację Lotniczą (FAI), różnią się od siebie, zapewniając emocje nie tylko latającym, ale również obserwatorom. Zrobienie pięciu lotów po 2 minuty, jednego 5-minutowego, pięciu różnych w konkretnej kolejności czy zadeklarowanie czasu, jaki się wylata - to tylko niektóre z nich. Każdemu uczestnikowi asystuje podczas lotu sędzia, który ma obowiązek mierzyć czas od wyrzucenia modelu z ręki do lądowania - czy to na ziemi, czy poprzez złapanie szybowca przez zawodnika.

 

Sędziowie pełnią często również rolę pomocników, obserwując podczas konkurencji niebo w poszukiwaniu prądów termicznych, dzięki którym modele utrzymują się w powietrzu i osiągają tak niesamowite wysokości, co zwykle przekłada się na wynik czasowy. Podpowiadają zawodnikowi - skupionemu na sterowaniu poprzez radio swoim modelem szybowca - w którą stronę startować, gdzie lecieć i za ile sekund lądować.

 

Zawodnik, trzymając model za końcówkę skrzydła, wykonuje dynamiczny obrót i zamaszystym ruchem ręki wyrzuca model, który rozpędzony szybuje w górę - rekordziści potrafią tą widowiskową metodą wyrzucić model na ponad 80 metrów! Następnie sterują owymi przez określony czas, w zależności od zadania, starając się utrzymać je w powietrzu.

 

Modele według regulaminu FAI mogą ważyć maksymalnie 600 g, a rozpiętość ich skrzydeł nie może przekraczać 1500 mm. Każde warunki wymagają samolotu o innej wadze - podczas silnego wiatru warto posłużyć się modelem cięższym, aby zachować jego zwrotność i dobrze go kontrolować, z kolei przy spokojnej pogodzie lepiej sprawdzi się lżejszy. Najczęściej zawodnicy posiadają modele ważące średnio 300 g i - w razie konieczności - balastują je.

 

W Koczargach startowali zarówno seniorzy, jak i juniorzy - najmłodszy zawodnik ma 14 lat! Wśród seniorów znaleźli się i debiutanci, i wyjadacze, mający za sobą chociażby zeszłoroczne Mistrzostwa Świata F3K na Ukrainie, skupiające reprezentacje z ponad 30 krajów. Na podium seniorów stanęli podopieczni warszawskiego Aeromodelklubu ArtBem - Michał Sokołowski (I miejsce) i Czarek Janas (II miejsce) – oraz Leszek Małmyga (III miejsce) z Aeroklubu Ziemi Lubuskiej. Mistrzem juniorów został Eryk Halaburda (Mieleckie Towarzystwo Rakietowe), na II miejscu znalazł się Adam Koszałka (MTSR Sowiniec Kraków), a III miejsce zdobył Kacper Krempa (Mieleckie Towarzystwo Rakietowe).

 

W Polsce co roku odbywa się około sześciu imprez w tej kategorii. Aby wystartować, wystarczy posiadać - oczywiście poza modelem! - licencję sportową oraz mnóstwo zapału do zdrowej rywalizacji i nowych doświadczeń. Każde zawody to ogromna dawka pozytywnej energii, życzliwości, żartów oraz ewentualnych porad od doświadczonych zawodników. A już w lipcu reprezentacja Polski - złożona z trzech najlepszych juniorów oraz seniorów - wyruszy na Słowację na podbój Mistrzostw Europy F3K. Podglądać zmagania Polaków możecie na grupie F3K Team Polska na Facebooku, gdzie znajdziecie najświeższe relacje i galerie zdjęć. Trzymajcie kciuki!

 

Budżet Mistrzostw Polski został wsparty dotacją Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 

Izabela Krawczyk, Czarek Janas

 

MISTRZOSTWA POLSKI F3K komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się